
Poznaj Profesora Nowaka
Prof. dr hab. n. med. Michał Szymon Nowak

Są naukowcy, którzy piszą o przyszłości medycyny i są tacy, którzy tę przyszłość budują dziś, w konkretnych gabinetach, z konkretnymi pacjentami. Prof. dr hab. n. med. Michał Szymon Nowak należy do tej drugiej grupy. Jego droga naukowa to rzadki przykład synergii, która w polskiej okulistyce nie ma precedensu: codzienna, wymagająca praktyka kliniczna spleciona z badaniami epidemiologicznymi o globalnym zasięgu i pionierskim wdrażaniem sztucznej inteligencji do masowych badań przesiewowych.
W maju 2025 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej uwieńczył ten dorobek nadaniem tytułu Profesora Nauk Medycznych i Nauk o Zdrowiu. To nie był koniec drogi – to potwierdzenie kierunku.
Niewidoczna epidemia, którą widzi tylko algorytm
Wyobraź sobie chorobę, która przez lata nie boli, nie drażni, nie ostrzega. Stopniowo, bezgłośnie niszczy nerw wzrokowy lub siatkówkę, aż pewnego dnia pacjent siada na fotelu i mówi: „Coś mi się stało z widzeniem.” W tym momencie jest często za późno na odwrócenie zmian.
Jaskra, zwyrodnienie plamki żółtej (AMD) i retinopatia cukrzycowa – te trzy schorzenia łączy jedno: wykryte za późno, prowadzą do nieodwracalnej utraty wzroku. Wykryte wcześnie – są w dużej mierze zatrzymywalne. Prof. Nowak postawił pytanie, które brzmi prosto, lecz wymaga odwagi, by je zadać: co by było, gdyby zaawansowaną diagnostykę okulistyczną zabrać ze szpitala i przenieść tam, gdzie ludzie i tak bywają regularnie – do salonu optycznego?
Odpowiedź przyszła w 2022 roku w postaci projektu badawczego na skalę, jakiej polska okulistyka jeszcze nie widziała. W ciągu jednego roku kalendarzowego – od stycznia do grudnia 2022 – system sztucznej inteligencji o nazwie RetinaLyze przeanalizował fotografie dna oka u ponad 52 tysięcy dorosłych Polaków. Badania wykonywali nie lekarze, lecz technicy i optometryści w sieci 160 poradni optycznych Vision Express rozsianych po całym kraju.
Na tym polega rewolucyjność tego podejścia. Profesor nie czekał, aż pacjent trafi do specjalisty – bo często nie trafia, dopóki nie jest za późno. Zamiast tego pomógł Vision Express stworzyć sieć wczesnego wykrywania działającą w miejscach codziennej obecności ludzi. RetinaLyze, wytrenowany na milionach prawidłowych i patologicznych obrazów siatkówki, analizuje każde zdjęcie z precyzją nieosiągalną dla zmęczonego człowieka.
Szuka mikrotętniaków świadczących o retinopatii cukrzycowej, identyfikuje najdrobniejsze druzy wskazujące na wczesne stadium AMD, z matematyczną dokładnością oblicza stosunek zagłębienia do tarczy nerwu wzrokowego – parametr kluczowy w wykrywaniu jaskry. Wyniki były wstrząsające w swojej skali. Algorytm oznaczył jako grupę ryzyka jaskrowego blisko 8 procent przebadanych – to ponad cztery tysiące osób, z których większość nie miała pojęcia o zagrożeniu. Ryzyko AMD wykryto u ponad 7 procent, a retinopatii cukrzycowej u 4 procent badanych. Łącznie – tysiące ludzi, którzy wyszliby z salonu optycznego z nową parą okularów, a zamiast tego otrzymali skierowanie do okulisty. Skierowanie, które mogło uratować ich wzrok.
Profesor Nowak sformułował z tych danych wniosek systemowy: tradycyjny model skierowań od lekarza pierwszego kontaktu do specjalisty zawodzi. Nie obejmuje ogromnej grupy pacjentów bezobjawowych, u których zmiany są już widoczne dla maszyny, ale jeszcze nie zaburzają codziennego funkcjonowania. Ta luka kosztuje – wzrok, jakość życia, a ostatecznie ogromne środki publiczne przeznaczane na leczenie zaawansowanych stadiów chorób, których nie udało się wykryć w porę.
Demokratyzacja diagnostyki – co to naprawdę oznacza
Słowo „demokratyzacja” brzmi górnolotnie. W ustach prof. Nowaka ma ono bardzo konkretny wymiar. Pacjent z małego miasteczka, gdzie nie ma okulisty, a najbliższy termin do odległego specjalisty wynosi pięć miesięcy, trafi do lokalnego salonu optycznego. Optometrysta wykonuje fotografię dna oka. Algorytm w ciągu sekund analizuje obraz z wiedzą zaczerpniętą z milionów przypadków klinicznych z całego świata. Jeśli coś jest nie tak, pacjent dostaje informację – i pilne skierowanie. To nie science fiction. To model, który prof. Nowak przetestował i opisał naukowo.
Gdy pandemia odsłoniła kruchość systemu
Równolegle do badań nad AI, profesor zajął się innym dramatem – tym razem wywołanym przez pandemię SARS-CoV-2. W 2024 roku opublikował w renomowanym piśmie „Cancers” wyniki analizy obejmującej ponad 1300 pacjentów z czerniakiem błony naczyniowej oka – najgroźniejszym pierwotnym nowotworem wewnątrzgałkowym u dorosłych. Pytanie było brutalne w swojej prostocie: co lockdown zrobił z okulistyczną onkologią? Odpowiedź była równie brutalna.
W 2018 roku zabieg radykalnej enukleacji – czyli usunięcia całej gałki ocznej – wykonywano u niespełna 16 procent chorych. W 2021 roku odsetek ten przekroczył 26 procent. Skok o ponad dziesięć punktów procentowych w ciągu trzech lat, wysoce istotny statystycznie. Mechanizm był prosty i przerażający. Zamknięte poradnie, sparaliżowany transport medyczny, a nade wszystko – paraliż psychologiczny pacjentów, którzy bali się wchodzić do placówek medycznych w czasie epidemii.
Kiedy w końcu trafiali do onkologa, guzy były znacząco większe i zlokalizowane w miejscach uniemożliwiających zastosowanie oszczędzających metod leczenia. Zostawała tylko enukleacja. Co więcej, całkowita liczba zdiagnozowanych przypadków podczas pandemii była niższa niż w latach poprzednich. Profesor wskazuje, że to nie oznacza mniejszej zachorowalności – to oznacza, że część pacjentów nigdy nie dotarła do lekarza. Ich nowotwory nie zostały zarejestrowane. Oni sami – zgubieni w statystykach zgonów.
Te dane to nie tylko naukowy raport. To argument za tworzeniem odpornych, izolowanych ścieżek onkologicznych, które przetrwają każdy przyszły kryzys epidemiologiczny. Profesor sformułował go w języku cyfr, bo tylko taki język przekonuje decydentów.
Od Łodzi do Lancet Global Health
Dorobek prof. Nowaka wykracza daleko poza granice Polski. W 2022 roku był współautorem przełomowego badania opublikowanego w „Lancet Global Health” – jednym z najbardziej wpływowych pism medycznych na świecie. Praca analizowała rzeczywiste pokrycie potrzeb korekcyjnych wad wzroku w grupie osób powyżej 50. roku życia w 61 krajach na różnych kontynentach.
To nie było akademickie ćwiczenie. Wyniki posłużyły Światowej Organizacji Zdrowia jako narzędzie do oceny, w jakim stopniu rządy wywiązują się z obowiązku zapewnienia obywatelom dostępu do podstawowej korekcji wzroku. W krajach ubogich ślepota, której można zapobiec prostymi okularami, jest jednym z największych hamulców rozwoju ekonomicznego. Profesor Nowak, pracując w Łodzi i Częstochowie, przyczynił się do zmiany polityki zdrowotnej na poziomie globalnym.
Chirurg, który rozumie algorytmy
Najciekawsze w postaci prof. Nowaka jest to, że jego zaangażowanie w sztuczną inteligencję i epidemiologię nie odbywa się kosztem praktyki klinicznej. Wręcz przeciwnie – jedno napędza drugie. W kierowanym przez siebie centrum VisumQ w Częstochowie, działającym od ponad 15 lat, profesor konsultuje pacjentów dorosłych i dzieci oraz wykonuje jedne z najtrudniejszych procedur w okulistyce: zabiegi chirurgicznej korekcji wad wzroku.
Naukowiec, który uczy lekarzy myśleć
Prof. Nowak jest wykładowcą w Społecznej Akademii Nauk w Łodzi, gdzie kształci przyszłych lekarzy na kierunku lekarskim. Nie wykłada jednak samej okulistyki. Uczy czegoś głębszego: myślenia klinicznego, które łączy wiedzę podstawową z etyczną odpowiedzialnością za człowieka siedzącego po drugiej stronie aparatu szczelinowego. Od 2010 roku regularnie prowadzi wykłady gościnne w wiodących polskich ośrodkach naukowych. Jego zaangażowanie w edukację pacjentów przyjęło formę ogólnopolskich inicjatyw – prowadził między innymi program „Glaucoma Edu 1.0″ wspólnie z firmą Alcon, popularyzując wiedzę na temat jaskry a platforma www.krotkowzrocznosc.edu.pl popularyzuje obecnie wiedzę na temat nowoczesnych metod zapobiegania progresji krótkowzroczności u dzieci.
Dlaczego to wszystko ma znaczenie dla optometrii
Dla środowiska optometrystów i optyków profil prof. Nowaka niesie bardzo konkretny przekaz. Projekt RetinaLyze pokazał, że gabinet optyczny może być pierwszą linią obrony przed ślepotą populacyjną – pod warunkiem, że optometrysta wie, czego szukać, jak interpretować wyniki algorytmu i kiedy kierować pacjenta dalej. To wymaga wiedzy klinicznej, którą tradycyjne szkolenia nie zawsze zapewniają w wystarczającym stopniu.
Profesor Nowak współpracuje także z kliniką okulistyczną Contact-Med w Łodzi – tym samym ośrodkiem, w którym swoją działalność dydaktyczną prowadzi Akademia Optometrii Stosowanej. To nie jest przypadkowe sąsiedztwo. To naturalne środowisko dla tych, którzy rozumieją, że precyzyjna optometria kliniczna i nowoczesna okulistyka muszą rozmawiać tym samym językiem. Sztuczna inteligencja nie zastąpi dobrze wyszkolonego optometrysty. Ale dobrze wyszkolony optometrysta, który rozumie, co algorytm widzi na obrazie dna oka – staje się kimś zupełnie innym. Kimś niezbędnym. I właśnie o to chodzi.
27 maja 2026 – profesor Nowak na platformie AOS
Ten dorobek, ta metodologia i ta perspektywa kliniczna spotkają się z polskim środowiskiem optometrycznym bezpośrednio – 27 maja 2026 roku o godzinie 20:00, na platformie Akademii Optometrii Stosowanej. Prof. dr hab. n. med. Michał Szymon Nowak poprowadzi webinar zatytułowany „Epidemiologia i leczenie krótkowzroczności u dzieci i dorosłych” – temat, który w jego wykonaniu nie będzie suchym przeglądem literatury.
Będzie spojrzeniem człowieka, który myopię rozumie jednocześnie jako problem populacyjny, kliniczny i chirurgiczny, i który ma twarde dane, by to spojrzenie uzasadnić. Dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej – nie tylko o krótkowzroczności, ale o tym, jak nowoczesna okulistyka i optometria powinny ze sobą rozmawiać – to spotkanie jest właśnie tym punktem wyjścia.
Dołącz do nadchodzącego szkolenia:
Kliknij w obrazek lub przycisk, aby poznać szczegóły.




